Pierwiastek światła, czyli lampy marki Argon rozjaśniają polskie wnętrza

Pierwiastek światła, czyli lampy marki Argon rozjaśniają polskie wnętrza

Jak rozświetlić całą (a przynajmniej połowę) Polski? Marka oświetleniowa Argon ma na to całkiem niezłą receptę. Choć jest na naszym pokładzie stosunkowo od niedawna, od razu wzbudziła wśród Was duże zainteresowanie. Właśnie dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się temu popularnemu producentowi ciut bliżej. Co sprawia, że marka Argon jest jedną z najchętniej wybieranych przez Was w naszym sklepie? Mamy pewne przypuszczenia... Zaraz dowiecie się jakie :)

 

 

Argon to polska rodzinna firma, która od kilkunastu lat rozświetla i zdobi mieszkania. Za projekty lamp odpowiedzialny jest sam właściciel, który spędza jesienne i zimowe wieczory, pracując nad nowymi kolekcjami opraw. Klosze ze szkła z lokalnych hut i drewno od miejscowych producentów? Jak najbardziej! Oświetlenie marki Argon w całości powstaje w Polsce – od komponentów aż po montaż. Do tego wykonane jest z przeróżnych materiałów, takich jak wspomniane wcześniej drewno i szkło, a także stal, mosiądz, tkaniny czy szkło kryształowe. Coraz więcej lamp proponowanych przez Argon posiada nowoczesne i długożywotne moduły LED. W pozostałych możecie sami wybrać żarówkę standardową lub dla wzmocnienia efektu, żarówkę dekoracyjną.

 

 

To, co przede wszystkim wyróżnia Argon, to ogromny wybór funkcjonalnych lamp w różnorodnej stylistyce, a przy tym na każdą kieszeń. Marka, co roku wypuszcza na rynek nowe autorskie kolekcje. Dzięki śledzeniu najnowszych tendencji w branży i obserwowaniu tego, co piszczy w światowym wzornictwie, kolejne serie oświetlenia są mocno osadzone w bieżących trendach. Poza tym producent słucha uważnie potrzeb swoich klientów, a jak wiadomo, to przepis na sukces :) W 2016 roku pojawiły się, m.in. takie kolekcje, jak Troll i Camelot, a rok później Zakyntos, a także Jamajka. Jednak najpopularniejsze od lat serie to Darling, Espresso, Rodos, Barcelona i Tyber. Zwróciliście uwagę na nazewnictwo lamp? Naszym zdaniem działa na wyobraźnię, budząc skojarzenia z odległymi zakątkami świata, w których zazwyczaj nie brakuje światła :)

 

 

W ofercie Argonu znajdziecie setki ciekawych rozwiązań oświetleniowych, zarówno do domu, jak i do ogrodu. Lampy wiszące, lampy stołowe, lampy podłogowe, zwisy pojedyncze i wielopłomienne, plafony... W asortymencie marki pojawia się praktycznie każdy rodzaj oświetlenia, a większość lamp występuje w kilku wariantach, co pozwala stworzyć spójne oświetlenie w całym pomieszczeniu.

 

 

A teraz czas na krótką przeprawę po świecie Argonowych lamp. Wybraliśmy dla Was kilka z najciekawszych, naszym zdaniem, propozycji oświetlenia tego producenta. Zacznijmy od minimalistycznej kolekcji Barbados, którą wyróżnia oryginalna forma szklanego klosza. Wiszące oprawy występują w kilku kolorach i rozmiarach, dlatego śmiało możemy pokombinować i zawiesić kilka z nich na różnych wysokościach, uzyskując w ten sposób bardzo ciekawy efekt aranżacyjny. Idealnym wyborem nad stół czy komplet wypoczynkowy w salonie będą nowoczesne, a zarazem eleganckie lampy Foxy. Dostępne w trzech uniwersalnych odcieniach (czerń, biel i złoto) z łatwością wpiszą się we wnętrza o różnej kolorystyce. Poza tym lampy wiszące Foxy bez względu na wybrany rozmiar (do wyboru mamy dwa), mają miejsce na trzy żarówki, więc emitują dużo światła. Z kolei do loftowych wnętrz polecamy serię lamp Altea, która nawiązuje wzornictwem do klasyki designu (czy nie przypominają Wam czegoś te stalowe kapelusiki? :)) Lampy sufitowe z tej kolekcji świetnie sprawdzą się w salonie czy w jadalni, a kinkiety doświetlą ulubione miejsce do czytania. Altea występuje z wersji pojedynczej, podwójnej lub potrójnej, więc to Ty decydujesz, ile światła potrzebujesz. Lubimy oryginalne inspiracje, więc nie mogliśmy przejść obojętnie obok kolekcji Santana, która kształtem klosza nawiązuje do instrumentu słynnego wirtuoza gitary. Jednak bardziej niż do salki ćwiczeniowej mistrza, pasuje do nowoczesnego salonu, a nawet do kuchni, na przykład zawieszona nad wyspą kuchenną. Możecie wybierać spośród trzech wariantów kolorystycznych – bieli, czerni i przezroczystości. My stawiamy na ponadczasową czerń :) Interesującą propozycją na ożywienie sufitu są proste heksagonalne plafony Arizona. Zwróćcie szczególną uwagę na model złożony z kilku modułów LED – z pewnością jest najbardziej spektakularny. Klimat rodem z planu zdjęciowego zapewni oświetlenie z kolekcji Foto New, które przypomina oldschoolowy sprzęt fotograficzny. Chromowany reflektor osłonięty mlecznym szkłem w wersji zawieszanej lub na drewnianym trójnogu będzie niebanalną dekoracją salonu, sypialni, a nawet... prawdziwego studia fotograficznego :) Lampy, które jednocześnie są doniczkami to ostatnio jeden z naszych ulubionych trendów, dlatego nie mogło zabraknąć go i w tym przeglądzie. Amarylis to miks wazonu z lampą stołową. Bardzo prosta, wręcz klasyczna, forma sprawia, że dobrze zaprezentuje się na szafce czy stoliku niemal w dowolnej stylistyce. Na koniec niskobudżetowe i do tego kolorowe rozwiązanie, czyli kinkiety Massimo (również z wbudowanymi modułami LED), bo w końcu mniej znaczy więcej :)

 

 

Przepis Argonu na oświetlenie to po prostu ciekawy i różnorodny design w przyjaznych dla kieszeni cenach. Proste, a jakże skuteczne, prawda? :)

 

Leave a reply